niedziela, 25 maja 2014
Chapter 6 - Unluckly day.
Wieczorem było cudownie , nie mogłaś uwierzyć że to zrobiłaś z swoim przyrodnim bratem . Obudziłaś się rano Zayn jeszcze spał , nie chciałaś go budzić więc poleżałaś jeszcze chwile . Po chwili postanowiłaś wstać i zrobić Mu śniadanie . Wstałaś ubrałaś się , uczesałaś i poszłaś do kuchni . Nie widziałaś co Zayn lubi ale to nie był dla ciebie problem - zrobiłaś naleśniki z dżemem . Z lodówki wyjęłaś mleko , ale nie widziałaś gdzie znajdziesz mąkę , cukier i inne rzeczy . Zaczęłaś otwierać wszystkie szuflady i szafki. W końcu znalazłaś wszystko co chciałaś . Zrobiłaś ciasto i zaczęłaś smażyć naleśniki . Pachniało niesamowicie , usmażyłaś po trzy naleśniki dla każdego , posmarowałaś je dżemem malinowym . Do naleśników zrobiłaś mrożoną kawę z bitą śmietaną i czekoladową . Wszystko ustawiłaś na tacy i chciałaś zanieś do twojego "miśka" gdy nagle poczułaś ciepły dotyk męskich dłoni na twoich biodrach . To był Zayn .
Chciałaś coś powiedzieć ale uciszył Cię lekkim pocałunkiem. Zaniósł śniadanie do salonu zjedliście je razem w spokoju , ta akurat u Was to nigdy nie było spokojnie .
- Ej Zayn a co teraz będzie ?
- No co ma być , będziemy ze sobą hm ?ia- A jak powiemy to tacie ?
- Nie powiemy po prostu
- Ale jak to będziemy ukrywać
- Normalnie , będziemy się spotykać , prawie codziennie dopóki nie wyjadę
- Ale , jak to wyjedziesz ?załamana
- Bo prawdopodobnie po wakacjach wyjeżdżam do mamy.
Nastała cisza nie wiedziałaś co powiedzieć . Z jednej strony cieszyłaś się macie jeszcze 4 miesiące a z drugiej czułaś straszny ból tam w środku . Zayn też nie był w najlepszym nastrój , był zły sam na siebie , bo nie chciał Ci teraz o tym mówić . Był niezaspokojony chodził po salonie w tą i z powrotem . Miałaś ochotę wyjść i trzasnąć drzwiami ale nie mogłaś tego zrobić , ponieważ skrzywdziłabyś Zayna . Powiedziałaś Mu że nie chcesz go skrzywdzić ale musisz już iść , nie chciał Ciebie puścić . Przeprosiłaś Go raz jeszcze i wyszłaś.
Koniec myślę że się podoba . Proszę o komentarze i oceny .
sobota, 24 maja 2014
Hejaa !
Hejka mam takie pytanie : Może chcecie parę faktów o mnie hmm ? Jak tak to 3 komy i zaczynam /Ola
Chapter 5 - Unluckly day.
Hej ! Dzisiaj mam dobry humor i wenę więc dodam nowy rozdział opowiadania z Zaynem . Chyba się cieszycie hmm ? Jeśli tak dajcie komentarz !
W czasie jazdy rozmawiałaś z tatą jak nigdy , wcześniej nie mogłaś na niego patrzeć a teraz jakoś tak normalnie . Rozmawialiście o Zaynie , mówiłaś że bardzo dobrze się dogadujecie , co bardzo zdziwiło twojego tatę . Myślał że będziesz go nienawidzić bo musisz z nim teraz dzielić tatę . Mówiłaś że lubicie razem się śmiać , bawić i wygłupiać . Tata się bardzo cieszył , opowiedziałaś mu nawet o waszej śmiesznej sytuacji w łazience , na co tata bardzo się wzburzył . Mówił że to nie na miejscu że nie powinniście ale ty go nie słuchać tylko śmiałaś się w myślach . Po jakiś 30 minutach byliście na miejscu - padało więc wzięłaś parasolkę i ruszyłaś w stronę drzwi . Dzwoniłaś i pukałaś ale nikt nie otwierał , postanowiłaś zadzwonić do Zayna .
*ROZMOWA*
- No halo Zayn gdzie ty jesteś ? - zapytałaś wściekł
- W domu a ty ? - spytał nic nie podejrzewał a
- No to rusz te swoje 4 litery i chodź mnie wpuść
- A ty jesteś już u mnie ? - zapytał
- Tak - odpowiedziałaś
- O k*rwa - rozłączył się
*Po 10 minutach*
- No jesteś w końcu - powiedziałaś zdenerwowana
- Przepraszam musiałem się ubrać - odpowiedział i wpuścił cię do domu
- Hej - przywitałaś się i nadstawiłaś policzek do całusa
- Siem - odpowiedział
- Ej a co siostrę i trzeba całować na przywitanie ? -zdziwił sie
- Nom -nie odpuszczałaś
- Cmok - dał buziaka
Poszliście do salonu i nie myślałaś że tak się skończy ten dzień .......
Weszliście do salonu , Zayn zaproponował Ci herbatę ale ty poprosiłaś o coś mocniejszego . Zayn śmiał się że skończy się jak wtedy . Ale zaprzeczyłaś , Zayn przyszedł z dwoma wysokimi szklankami z kolorowym płynem . Rozmawialiście o tym i o niczym , bardzo się cieszyłaś z tego że u niego jesteś . I tak było cały czas drink za drinkiem , i robiło się późno ale ty na to nie zwracałaś uwagi . W pewnej chwili Zayn poruszył temat związków . Nie lubisz o tym mówić ale jemu nie odmówisz .
Jak się wam podoba ? CZYTASZ = KOMENTUJESZ.
W czasie jazdy rozmawiałaś z tatą jak nigdy , wcześniej nie mogłaś na niego patrzeć a teraz jakoś tak normalnie . Rozmawialiście o Zaynie , mówiłaś że bardzo dobrze się dogadujecie , co bardzo zdziwiło twojego tatę . Myślał że będziesz go nienawidzić bo musisz z nim teraz dzielić tatę . Mówiłaś że lubicie razem się śmiać , bawić i wygłupiać . Tata się bardzo cieszył , opowiedziałaś mu nawet o waszej śmiesznej sytuacji w łazience , na co tata bardzo się wzburzył . Mówił że to nie na miejscu że nie powinniście ale ty go nie słuchać tylko śmiałaś się w myślach . Po jakiś 30 minutach byliście na miejscu - padało więc wzięłaś parasolkę i ruszyłaś w stronę drzwi . Dzwoniłaś i pukałaś ale nikt nie otwierał , postanowiłaś zadzwonić do Zayna .
*ROZMOWA*
- No halo Zayn gdzie ty jesteś ? - zapytałaś wściekł
- W domu a ty ? - spytał nic nie podejrzewał a
- No to rusz te swoje 4 litery i chodź mnie wpuść
- A ty jesteś już u mnie ? - zapytał
- Tak - odpowiedziałaś
- O k*rwa - rozłączył się
*Po 10 minutach*
- No jesteś w końcu - powiedziałaś zdenerwowana
- Przepraszam musiałem się ubrać - odpowiedział i wpuścił cię do domu
- Hej - przywitałaś się i nadstawiłaś policzek do całusa
- Siem - odpowiedział
- Ej a co siostrę i trzeba całować na przywitanie ? -zdziwił sie
- Nom -nie odpuszczałaś
- Cmok - dał buziaka
Poszliście do salonu i nie myślałaś że tak się skończy ten dzień .......
Weszliście do salonu , Zayn zaproponował Ci herbatę ale ty poprosiłaś o coś mocniejszego . Zayn śmiał się że skończy się jak wtedy . Ale zaprzeczyłaś , Zayn przyszedł z dwoma wysokimi szklankami z kolorowym płynem . Rozmawialiście o tym i o niczym , bardzo się cieszyłaś z tego że u niego jesteś . I tak było cały czas drink za drinkiem , i robiło się późno ale ty na to nie zwracałaś uwagi . W pewnej chwili Zayn poruszył temat związków . Nie lubisz o tym mówić ale jemu nie odmówisz .
- To jak jesteś z kimś ? Masz tego wybranego ? - spytał Zayn
- .... - nie wiedziałaś co powiedzieć
- Hmm (t.i.) ? - spytał ponownie
- Nie , nie jestem z nikim - zasmuciłaś się
- Ej , czemu jesteś smutna , mogłaś powiedzieć że nie chcesz o tym gadać .
- Nie jestem smutna tylko , tylko ..... ja ... Zayn ja ...
- Tyy ?
- Ja , ja cię kocham , podobasz mi się .
- Coo ? Serio ?
- Tak , odkąd cię poznałam wiedziałam że jesteś tym jedynym się cało
- Wiesz (t.i) bo ja tez też Cię kocham .
Nie wierzyłaś że m to właśnie teraz to powiedziałaś , siedzieliście teraz wpatrzeni w podłogę , obydwoje zawstydzeni . Gdy nagle , nagle Zayn dotknął twojej twarzy , i popatrzał prosto w oczy . A następnie pocałował w usta , tak delikatnie , tak bosko . Pragnęłaś tego od początku waszej znajomości . Ciągle się całowaliście bardzo bardzo namiętnie . To co stało Wam na drodze startowaliście , chcieliście tylko dostać się do sypialni . Po drodze spytałaś Zayn co robicie a on na to że to co obydwoje pragniecie . W końcu dostaliście się do sypialni Zayn rzucił cię na łóżko i zaczął się rozbierać a gdy to zrobił wylądował na tobie i włożył Ci ręke po bluzkę i zaczął rozbierać . Ta noc była najlepsza w twoim życiu . W nocy robiliście "to" .
Od teraz chcesz aby tak było cały czas .
Jak się wam podoba ? CZYTASZ = KOMENTUJESZ.
niedziela, 4 maja 2014
Stronka na facebook'u prosi o lajki !!
Hej na początku przepraszam że dawno u Was byłam i ostatni post zamieściłam 24 kwietnia ale wiecie nie mam weny a poza tym czasu ! Ale przejdźmy do sedna a więc jak wiecie rysuje portrety (był o nich nawet post) i mam o nich nawet stronkę na fb (tak to moja stronka prosi o lajki ) i chciałabym że przybyło na niej lajków a szczególnie zamówień . Proszę rozsyłajcie ten link(jest podany niżej) do innych nie tylko Directioner .
Link do stronki : https://www.facebook.com/pages/Portretowo-Tu-zam%C3%B3wisz-i-tanio-kupisz-portrety-gwiazd/1430774063836477?ref=hl
Link do stronki : https://www.facebook.com/pages/Portretowo-Tu-zam%C3%B3wisz-i-tanio-kupisz-portrety-gwiazd/1430774063836477?ref=hl
Subskrybuj:
Posty (Atom)