A- Zayn przygotowałam na kolacje cukinie faszerowana skusisz się na jedna ? - spytała z nadzieją Adele.
Z- Skąd pani wiedziała ? - spytał zaskoczona po za tym uwielbiał cukinie .
A- A wiesz taka tam kobieca intuicja - zaśmiała się idąc do kuchni.
G- Zayn postanowiliśmy z Adele że będziesz spać w pokoju twojej siostry chyba się nie obrazisz ? - spytał
Z- Tato no coś ty ! Bardzo się ciesze ale mam takie jedno pytanko . - poklepał ojca po plecach.
G- Tak ? Mów ! - był ciekawy.
Z- No .... ale chyba nie będę spał .... - nie skończył do kończyć bo przerwała Mu Adele.
A- Nie , nie będziesz z nią spał w jednym łóżku no coś ty jeszcze tego brakuje - była bardzo roześmiana cieszyła się że taki fajny chłopak będzie u nich mieszkał.
Było Mu bardzo miło w towarzystwie rodziców [T.I.] , ale wciąż przygnębiała go myśl że ona tam teraz jest całkiem, sama ,że nie ma się z kim pośmiać albo po prostu - porozmawiać. Postanowił ją jutro odwiedzić. Nie chciał o tym mówić Adele ani George'owi , chciał pojechać tam sam wszystko zacząć od nowa od początku . Od kilku minut grzebał bez celu w talerzu , po prostu ssie wyłączył myślał .... o niej . Nie zwracał uwagi na Adele która od kilku sekund mówiła coś do niego ani na George'a który zbierał naczynia ze stołu . Wreszcie się ocknął przeprosił Adele że nie odpowiadał podał talerz tacie , wziął walizkę i poszedł na górę. Gdy tam wszedł wszystko Mu się przypomniał jak tam leżała jak próbował ją obudzić . Przerażało Go , przerażało go to co wczorajszego dnia zobaczył i w jednej chwili uświadomił sobie że to wszystko stało się nie przez gwałt nie przez niechęć do życia tylko przez jednego człowieka - przez\niego . Podszedł do komody na której leżał papierek od żyletki , postawił torbę na ziemi koło niej ...... Wziął ją do ręki , otworzył przez okno i wyrzucił ją na dach . Nie chciał aby znowu to zrobiła szczególnie z jego powodu . Teraz stoi przed oknem i wpatruje się w oddalone od kilka kilometrów morze . To go uspokaja . Zaczyna chodzić po pokoju i wpatrywać się w zdjęcia powieszone na ścianę . Jest uśmiechnięta [T.I.] sama lub z przyjaciółka czasem nawet z rodzicami . Jest zmęczony zmęczony całym tym dniem . Postanawia się położyć ale gdy już to robi nie może przestać o niej myśleć . Chciałby leżeć teraz z nią w jednym łóżku .
_________________________________________________________________________________
I jak ? Przepraszam że tak późno dodałam dziś ten rozdział ale nie było dzisiaj cały dzień w domu i dopiero teraz mam dostęp do neta . KOMENTARZ = SZACUNEK DLA AUTORA!!






