sobota, 24 maja 2014

Chapter 5 - Unluckly day.

Hej ! Dzisiaj mam dobry humor i wenę więc dodam nowy rozdział opowiadania z Zaynem . Chyba się cieszycie hmm ? Jeśli tak dajcie komentarz !




W czasie jazdy rozmawiałaś z tatą jak nigdy , wcześniej nie mogłaś na niego patrzeć a teraz jakoś tak normalnie . Rozmawialiście o Zaynie , mówiłaś że bardzo dobrze się dogadujecie , co bardzo zdziwiło twojego tatę . Myślał że będziesz go nienawidzić bo musisz z nim teraz dzielić tatę . Mówiłaś że lubicie razem się śmiać , bawić i wygłupiać . Tata się bardzo cieszył , opowiedziałaś mu nawet o waszej śmiesznej sytuacji w łazience  , na co tata bardzo się  wzburzył . Mówił że to nie na miejscu że nie powinniście ale ty go nie słuchać tylko śmiałaś się w myślach . Po jakiś 30 minutach byliście na miejscu - padało więc wzięłaś parasolkę i ruszyłaś w stronę drzwi . Dzwoniłaś i pukałaś ale    nikt nie otwierał , postanowiłaś zadzwonić do Zayna .


*ROZMOWA*
- No halo Zayn gdzie ty jesteś ? - zapytałaś wściekł
- W domu a ty ? - spytał nic nie podejrzewał a
- No to rusz te swoje 4 litery i chodź mnie wpuść
- A ty jesteś już u mnie ? - zapytał
- Tak - odpowiedziałaś
- O k*rwa - rozłączył się

*Po 10 minutach*
- No jesteś w końcu - powiedziałaś zdenerwowana
- Przepraszam musiałem się ubrać - odpowiedział i wpuścił cię do domu
- Hej - przywitałaś się i nadstawiłaś policzek do całusa
- Siem - odpowiedział
- Ej a co siostrę i trzeba całować na przywitanie ? -zdziwił sie
- Nom -nie odpuszczałaś
- Cmok - dał buziaka

       Poszliście do salonu i nie myślałaś że tak się skończy ten dzień .......



Weszliście do salonu , Zayn zaproponował Ci herbatę ale ty poprosiłaś o coś mocniejszego . Zayn śmiał się że skończy się jak wtedy .  Ale zaprzeczyłaś , Zayn przyszedł z dwoma wysokimi szklankami z kolorowym płynem . Rozmawialiście o tym i o niczym , bardzo się cieszyłaś z tego że u niego jesteś . I tak było cały czas drink za drinkiem , i robiło się późno ale ty na to nie zwracałaś uwagi . W pewnej chwili Zayn poruszył temat związków . Nie lubisz o tym mówić ale jemu nie odmówisz .
- To jak jesteś z kimś ? Masz tego wybranego ? - spytał Zayn 
- .... - nie wiedziałaś co powiedzieć 
- Hmm (t.i.) ? - spytał ponownie
- Nie , nie jestem z nikim - zasmuciłaś się
- Ej , czemu jesteś smutna , mogłaś powiedzieć że nie chcesz o tym gadać . 
- Nie jestem smutna tylko , tylko ..... ja ... Zayn ja ...
- Tyy ?
- Ja , ja cię kocham , podobasz mi się .
- Coo ? Serio ?
- Tak , odkąd cię poznałam wiedziałam że jesteś tym jedynym się cało
- Wiesz (t.i) bo ja tez też Cię kocham . 

     Nie wierzyłaś że m to właśnie teraz  to powiedziałaś , siedzieliście teraz wpatrzeni w podłogę , obydwoje zawstydzeni . Gdy nagle , nagle Zayn dotknął twojej twarzy , i popatrzał prosto w oczy . A następnie pocałował w usta , tak delikatnie , tak bosko . Pragnęłaś tego od początku waszej znajomości . Ciągle się całowaliście bardzo bardzo namiętnie . To co stało Wam na drodze startowaliście , chcieliście tylko dostać się do sypialni . Po drodze spytałaś Zayn co robicie a on na to że to co obydwoje pragniecie . W końcu dostaliście się do sypialni Zayn rzucił cię na łóżko i zaczął się rozbierać a gdy to zrobił wylądował na tobie i włożył Ci ręke po bluzkę i zaczął rozbierać . Ta noc była najlepsza w twoim życiu . W nocy robiliście "to" . 


Od teraz chcesz aby tak było cały czas . 


Jak się wam podoba ? CZYTASZ = KOMENTUJESZ.

3 komentarze:

Unknown pisze...

Dobre !;D

One Direction pisze...

Cudoo *o* .. Pisz nexta :3

Unknown pisze...

aww...zajefajny! Nie mogę doczekać się następnej części.P.S
Jeśli miałabyś chwilkę to zapraszam do siebie:http://lose-hope.blogspot.com/