poniedziałek, 17 lutego 2014

Chapter 2 - Unluckly day.


       A więc drugi rozdział już jest !!



         Impreza miała zacząć się za około pół godziny . A ty szukałaś swojej ulubionej torebeczki o kolorze błękitnego nieba. Przeszukałaś cały dom ale nie mogłaś jej znaleźć poszłaś do mamy i spytałaś ją czy przypadkiem jej nie widziała okazało się że jest u niej w pokoju. Biegiem weszłaś do łazienki gdy akurat Zayn wychodził z wanny .

- Ups przepraszam już wychodzę - zrobiło Ci się głupio . 
- Nie zostań tylko owinę się w ręcznik i już mnie nie ma - speszył się
- Dzięki nie musisz tego robić ja poczekam - odpowiedziałaś. 
- Nie siostra zawsze musi ładnie wyglądać więc proszę łazienka do twojej dyspozycji - zmierzał w kierunku drzwi 
- Nie zostań przecież jesteśmy rodzeństwem więc co Ci szkodzi - zaśmiałaś się . 
- Dobra zostanę tylko sie nie patrz . 
             Za bardzo kusiło Cię to że Zayn jest nagi . Kusiło Cię musiałaś to zrobić . Dokończyłaś make - up i odwróciłaś się w jego stronę. 
 - Ej miałaś nie patrzeć ! - krzyknął 
 - No ale wiesz coś mnie skłoniło do tego żeby zobaczyć Cię nago .
 -  Haha siostra nie ładnie nie ładnie jesteś jeszcze za mała na takie rzeczy .  No ale teraz już idź bo chce się ubrać . 
- Oki- chciało Ci się śmiać.
               Po 5 minutach ty i Zayn byliście już gotowi . Pożegnaliście twoją mamę i wyruszyliście w stronę domu Amy . Postanowiłaś przeprosić Malika za sytuację w łazience.  
  - Brat , przepraszam Ciebie za tam to , chciałam zobaczyć Ciebie na nago . 
  -  Alex nie martw się , rozumiem pewnie nie miałaś jeszcze chłopaka co nie ? 
  -  Tak nie wiem jak to jest go mieć . 
  -  To  chodź tu 
  - Ale Zayn co tu robi .. - przerwał Ci pocałunkiem .
            Chciał abyś ten pocałunek zapamiętała jako swój pierwszy . Było tak cudownie . Muskał twoje usta tak delikatnie . Czułaś motylki w brzuchu. W końcu całowałaś się ze swoim przeszywanym bratem . Oderwałaś sie . 
- Halo a to co to było ? - spytałaś 
- To za ten incydent w łazience .
-  Ahm , pewnie jakiś tani podryw . 
- Na pewno nie tani , tylko prawdziwy.
- No dobra dobra . Chodźmy już .
               Po dziesięciu minutach byliście już koło domu Amy. Przywitałaś się z nią i poszliście na imprezę. W klubie było dużo ludzi . Impreza się już zaczęła . Poszliście do baru , Zayn postawił Wam drinki a po chwili gdzieś zniknął .
- Ej Alex czemu tak późno do mnie przyszliście ? - Amy była bardzo ciekawa.
-  A Zayn nie wiedział w co ma się ubrać. - myślałaś że dziewczyna uwierzy.
- No nie wierzę na pewno coś między Wami .... - podejrzewała co kryje się w twojej głowie.
- Alex nie kłam to widać !
- No dobra Zayn mnie pocałował i co z tego ?  udawałaś że jest ci to obojętnie ale to nie prawda.
- Dużo , i co jak było ?
- Cudnie , on jest zajebisty ;*
             Poszłyście tańczyć nie wiedziałaś gdzie jest Zayn  gdy nagle ktoś złapał Cię za pupę. Chciałaś się odwrócić ale on Ci to uniemożliwił . Zaczęłaś kręcić pupą do nieznajomego chłopaka . Byłaś podniecona . Nagle nieznajomy zwołał :
- No no sister jaka laska aż mi się podoba !
- Zayn ?! Oż ty chodź tu !!- pocałowałaś Go chociaż nie było to na miejscu.
      Bawiliście się świetnie , ale miałaś już dość . Nogi Cię bolały , nie byłaś pijana. Poprosiłaś Zayna żebyście sie już zbierali . Amy została , a ty i Zayn udaliście się na spacer na plażę .



I co jak ? Podoba Ci sie ? Napisz swoją opinię w komentarzu ; ) Komentarze mnie motywują do działania więc KOMENTUJ !

1 komentarz:

Unknown pisze...

WOWOWOWWO :) I like it :)